Ks.Roman Zelek

O Pilicy » Żyli wśród nas » Goście » Ks.Roman Zelek

Urodził się 28 lutego 1893 r. we wsi Wałecz koło Buska Zdroju. Jego rodzice Józef i Helena, z domu Burek, byli rolnikami. Do szkoły podstawowej uczęszczał w rodzinnej miejscowości oraz w Busku Zdroju, a następnie uczył się w progimnazjum w Pińczowie. Brał czynny udział w strajku szkolnym w 1905 r. Uczniowie odmówili śpiewania pieśni na cześć cara w święta państwowe oraz domagali się swobody używania języka polskiego. Po zakończeniu strajku kilku uczniów, wśród nich Romana Zelka, usunięto ze szkoły. Po paru dniach na nowo go przyjęto, ale musiał codziennie po lekcjach odsiadywać karę. W 1909 r. ukończył progimnazjum w Pińczowie i wstąpił do kieleckiego seminarium duchownego. Pod koniec studiów seminaryjnych ksiądz biskup Augustyn Łosiński wytypował go na dalsze studia w Innsbrucku. Plany przekreślił wybuch pierwszej wojny światowej. Alumn Zelek wrócił do domu rodzinnego. Przez rok pomagał rodzicom w pracy na roli. Święcenia kapłańskie otrzymał 8 września 1915 r., po osiągnięciu wymaganego wieku.W Kurzelowie, pomimo dużych obowiązków w pracy duszpasterskiej jako wikariusz - neoprezbiter przy schorowanym i starszym proboszczu ks. T. Frelku. zaczął działać w Stowarzyszeniu Spożywców prowadząc sklepik wiejski. Wkrótce parafianie wybrali go prezesem Stowarzyszenia. W swoich wspomnieniach ks.Zelek przyznał, że jego jedynym przygotowaniem do pracy społecznej było kilkuletnie prowadzenie sklepiku kleryckiego. Jako wikariusz pracował następnie w Janinie i Szydłowie. W Mstyczowie i w Pilicy, wobec szalejącej w latach 1917-1918 epidemii tyfusu, wiele godzin poświęcał opiece nad chorymi. W Pilicy, jako wikariusz, zatroszczył się o poprawę warunków higienicznych w szpitaliku. Włączył się tutaj aktywnie w kampanię wyborczą do Sejmu. Uczestniczył w licznych zebraniach i wiecach przedwyborczych, na których przekonywał, by wybierać ludzi odpowiedzialnych i godnych stanowiska posła. Wspierał listę katolicką, z której kandydował ks. Antoni Sobczyński, kapłan diecezji kieleckiej. 23 czerwca 1918 r. otrzymał od ks. bp. A. Łosińskiego nominację na probostwo w Krzyżanowicach gdzie założył Stowarzyszenie Spożywców "Społem". W 1922 r. ks. Zelek zapisał się do Związku Misjonarzy - Rekolekcjonistów Diecezjalnych i głosił rekolekcje w wielu parafiach. 6 maja 1922 r. został przeniesiony został do Dzierążni. Tu założył pierwszą w regionie kieleckim ochronkę typu wiejskiego. Dzieki jego staraniem wybudowano w ciągu dwóch lat nowoczesną szkołę siedmioklasową z salą gimnastyczną i mieszkaniem dla nauczyciela. Kolejnymkierunkiem społecznej działalności ks. Romana Zelka było upowszechnianie wiedzy o rolnictwie i podnoszeniem kultury na wsi. Otaczał opieką Kółka Rolnicze, Koła Gospodyń Wiejskich i Związek Młodzieży Polskiej. Kółko Rolnicze w Dzierążni w krótkim czasie stało się najlepsze w powiecie pińczowskim. Urządzano kursy rolnicze, organizowano zwiedzanie nowoczesnych gospodarstw, zapraszano z odczytami fachowców z dziedziny kultury rolnej. Kółko ułatwiało rolnikom nabywanie maszyn rolniczych i nawozów sztucznych, prowadziło poletko doświadczalne i urządzało konkursy. W Kole Gospodyń Wiejskich organizowano kursy kroju i szycia, gotowania, prowadzenia gospodarstw domowych, hodowli. W 1924 r. z inicjatywy ks.Zelka powstała w Dzierążni Spółdzielnia Mleczarska. Budowę nowoczesnej mleczarni rozpoczęto w 1926 roku. Zakończono ją dwa lata później. Wkrótce spółdzielnia uruchomia sklep mleczarski "Krakowianka" w Sosnowcu. Sklep, w którym w produkty mleczarskie zaopatrywali się mieszkańcy całego terenu Zagłębia Dąbrowskiego, odbierał nabiał z osiemdziesięciu spółdzielni mleczarskich. Była wśród nich Spółdzielnia Mleczarska z Pilicy, która dostarczała masło i śmietanę. Wyroby z Dzierążni trafiały również poza granice Polski. Od 23 czerwca 1934 r. ks.Zelek został proboszczem w Kijach. Zaraz po objęciu probostwa założył spółdzielnię mleczarską. Dzięki temu, kiedy w 1937 r. grad zniszczył uprawy rolne w całej parafii, dochody ze sprzedaży mleka ratowały parafian przed głodem.Jako prezes Dozoru Szkolnego zorganizował siedmioklasową szkołę powszechną w miejsce dziewięciu szkół kilkuklasowych, które działały w wynajętych lokalach prywatnych. Oprócz duszpasterstwa w tych wiejskich parafiach proboszcz postawił na działalność społeczną, bo jak pisał w pamiętniku, chciał "przybliżyć ludziom nieba i chleba". Ksiądz Roman Zelek był wybierany lub powoływany do władz samorządu w powiecie pińczowskim. Pełnił funkcję prezesa Towarzystwa Rolniczego w Kazimierzy Wielkiej, przewodniczącego Rady Nadzorczej Spółdzielczego Banku w Działoszycach, prezesa Dozoru Szkolnego w Drożejowicach, wiceprezesa Rady Małopolskiego Związku Mleczarskiego. Został członkiem Powiatowej Rady Szkolnej i Wojewódzkiego Zarządu Kółek Rolniczych. Był spowiednikiem nadzwyczajnym sióstr skrytek w Działoszycach. Kładł nacisk na muzykę i śpiew kościelny, sam uczył śpiewu. W parafiach zakładał orkiestry, wspierał chóry kościelne. W pracy duszpasterskiej wielką wagę przykładał do troski o piękno kościołów parafialnych, w których pracował, był przewodniczącym diecezjalnej Komisji Artystyczno-Budowlanej. Jako zasłużony działacz spółdzielczy w 1938 r. został wybrany senatorem V kadencji. W Senacie był członkiem Komisji Rolnej i Oświaty. 1.09.1939 wyruszył przez Kielce na zwołane posiedzenie Senatu. W Radomiu ocalał z bombardowania. 2.09.1939 uczestniczył w ostatnim posiedzeniu izby i wrócił do parafii Kije. 6 czerwca 1944 r. jako kanonik Kapituły Katedralnej w Kielcach został mianowany administratorem parafii katedralnej. Pod koniec okupacji organizował pomoc dla uchodźców z Warszawy. Prowadził dla nich dożywianie, w czym pomagały mu siostry nazaretanki. Po wyzwoleniuprowadził w Kielcach działalność społeczną, m.in. zorganizował pierwsze kieleckie parafialne przedszkole, bibliotekę i orkiestrę.W pierwszą niedzielę po wyzwoleniu, na prośbę oficera rosyjskiego, ks. proboszcz powitał w katedrze oddział wojska polskiego. Odtąd żołnierze przychodzili uroczyście do katedry w każdą niedzielę. Za aprobatą ordynariusza ks. Zelek 1 maja 1945 r. przed Wojewódzkim Domem Kultury odprawił Mszę św. i wygłosił kazanie dla wojska, władz cywilnych i organizacji politycznych. Po podpisaniu aktu kapitulacji Niemiec przemawiał na placu Partyzantów do mieszkańców i razem z komendantem miasta przyjmował defiladę wojskową.Pod przewodnictwem ks. Zelka zorganizowany został Komitet Społeczny w celu przygotowania cmentarza partyzanckiego, na którym pochowano ponad dwieście trumien kryjących prochy ofiar wojny. Pogrzeb symbolicznej trumny zgromadził rzesze kielczan na żałobnym nabożeństwie celebrowanym przez ordynariusza diecezji ks. bp Czesław Kaczmarek. Do pierwszego konfliktu z nową władzą doszło w uroczystość Wszystkich Świętych 1945 r. kiedy do procesji na cmentarz grzebalny usiłowały przyłączyć się poczty partyjne z czerwonymi sztandarami, do czego nie dopuścili proboszcz katedralny i jego wikariusze chcąc udaremnić upolitycznienie nabożeństwa. Jego mowawygłoszona we wrzesniu 1946 r. nad trumną zamordowanego ks.Ziółkowskiego zostało przez ówczesną prasę określone jako „polityczne”. Konflikt między władzami PRL a Kościołem katolickim, którego echa wykraczały daleko poza granice diecezji powstał w związku z tzw. pogromem kieleckim z 4 lipca 1946 roku. Pogromu, którego bezpośrednią przyczyną była plotka o uwięzieniu przez Żydów chłopca w celu dokonania na nim mordu rytualnego. W wyniku pogromu zginęło 37 Żydów. Dwie osoby zamordowano na tle rabunkowym. 35 osób narodowości żydowskiej zostało rannych. Zginęło też trzech Polaków. W wyniku procesu dziewięć osób skazano na karę śmierci. Kilkadziesiąt osób skazano na kary więzienia. Od pogromu relacje między Państwem a Kościołem, który obok sprawców potępił opieszałość władz uległy zaostrzeniu. Na celowniku władz znaleźli się m.in. ks.bp Zbigniew Kaczmarek i ks.Zelek , który 12 stycznia 1952 r. został aresztowany przez UB. Uwięzienie nastąpiło w związku z przygotowywaną rozprawą przeciwko ks. bp. Kaczmarkowi, któremu zarzucono przygotowania do konfliktu zbrojnego. Przez ponad trzy lata Naczelna Prokuratura Wojskowa prowadziła śledztwo przeciwko ks.Zelkowi w sprawie gromadzenia broni, amunicji i radiostacji. 10 lutego 1955 r. z brku dowodów ks.Zelek został zwolniony z więzienia bez procesu. Po powrocie z więzienia ponownie objął stanowisko proboszcza kieleckiej katedry. Pełnił różne funkcje na forum diecezjalnym. Cieszył się wielkim autorytetem w Kielcach i w całej diecezji. 20 lutego 1965 r. ze względu na pogarszający się stan zdrowia ustąpił z probostwa, zamieszkał w Busku Zdroju, a następnie w Domu Księży Emerytów w Kielcach. Zmarł 25 lutego 1975 roku. Został pochowany na Starym Cmentarzu w Kielcach.