Kawalerowie Virtuti Militari

O Pilicy » Militaria » Kawalerowie Virtuti Militari

Spośród  orderów wojskowych nadawanych na świecie do chwili obecnej Virtuti Militari jest najstarszym odznaczeniem. Jego powołanie związane jest z Konstytucją 3 Maja, w obronie której stanęło wojsko. Najbardziej zaszczytny polski order wojskowy powołał więc do życia człowiek, którego nazwisko nie kojarzy się  z cnotą wojskową.  Początkowo, bohaterom bitwy pod Zieleńcami w 1792 r. przyznano owalne medale z napisami „Virtuti Militari” i „SAR” (Stanislaus Augustus Rex), które wybijano w dwóch klasach.

Następnie, po wprowadzeniu statutu orderu i powołaniu jego kapituły, postanowiono, że przyjmie on kształt krzyża i będzie miał 5 klas – podział ten przetrwał do dziś.

Szeregowi odznaczeni Krzyżem Złotym mieli otrzymać w czasie pełnienia służby podwójny żołd a odznaczeni Krzyżem Srebrnym – żołd zwiększony o połowę. Pierwsze medale mennica wybiła 15 czerwca 1792 r. Pierwszymi odznaczonymi byli: książę Józef Poniatowski, generał major Michał Wielohorski, generał major Franciszek Pauppart, brygadier Stanisław Mokronowski, wicebrygadier Eustachy książę Sanguszko, pułkownik kozaków Józef Poniatowski, podpułkownik Jan Grochowski, major Jan Krasicki, major kawalerii narodowej Józef Szczutowski, kapitan Mikołaj Bronikowski, kapitan kozaków Michał Chomętowski, porucznik artylerii Andrzej Gałecki, podporucznik Seweryn Bukar, podporucznik Sebastian Marszycki i podporucznik artylerii Karol Tepfler. W 1792 został zawiązany spisek magnacki w Targowicy, uznany za symbol zdrady narodowej. 29 sierpnia 1792 r. Targowica wydała w Lubomlu ,,Uniwersał 2 zakazujący noszenia znaków i ozdób militarnych” co objęło również VM.  Złamanie zakazu groziło sankcjami karnymi z degradacją włącznie. Eustachsy ks. Sanguszko, kazał sobie odlać trzy razy większy order i nosił go, „prosząc, żeby się kto posunął odjąć mu tę ozdobę”.

Utworzenie Księstwa Warszawskiego przyniosło restytucję  Virtuti Militari. Książę Józef Poniatowski  wykorzystał  zmianę sytuacji politycznej w kraju związaną z tworzeniem polskiej armii oraz administracji i 26 grudnia 1806 r.  przywrócił Order Krzyża Wojskowego. Przyjęty system sprzyjał dostrzeżeniu zasług prostych żołnierzy. Przy poszczególnych pułkach utworzono komisje, które dostały do dyspozycji niewielkie ilości orderów, co sprzyjało zachowaniu rozwagi w ich przyznawaniu. W tym czasie orderem została odznaczona pierwszą kobietą -Joanna Żubrowa, sierżant Armii Księstwa Warszawskiego, której odznaczenie przyznano za udział w walkach o Zamość podczas kampanii austriackiej 1809 r. Ostatnia dekoracja Orderem Wojskowym Księstwa Warszawskiego odbyła się 13 października 1813 r. kiedy Krzyżem Komandorskim wyróżniono na polu bitwy generała brygady Ludwika Paca.

Próbę restytucji orderu przez sejm grodzieński zablokowała interwencja carycy Katarzyny II. W 1815 r. cesarz rosyjski Aleksander I, nadając konstytucję Królestwu Polskiemu, utrzymał wszystkie istniejące w Księstwie ordery. Krzyż Virtuti Militari otrzymał nową nazwę urzędową: Order Wojskowy Polski. Zachował jednak w całości kształt i symbole nadane poprzednio przez Fryderyka Augusta, z dewizą orderu „Rex et Patria” i datą „1792”. W 1817 r. car Aleksander I wydał dekret, w myśl którego oficer odznaczony Orderem Wojskowym Polskim nabywał prawo do uzyskania szlachectwa.

Podczas Powstania Listopadowego, 19 lutego 1831 r. sejm podjął decyzję o  powołaniu Krzyża Wojennego i 3 marca 1831 r. gen. Jan Skrzynecki dokonał pierwszych dekoracji. Krzyże Polskiego Orderu Wojskowego przyznano 3863 żołnierzom. Żołnierze 4 pułku piechoty liniowej, sławni „czwartacy” nagrodzeni zostali 5 krzyżami kawalerskimi, 55 złotymi i 154 srebrnymi. Po upadku powstania, car Mikołaj I, specjalnym ukazem z 12 stycznia 1832 r. zdegradował order do roli odznaki pamiątkowej, przyznawanej wojskom  rosyjskim za zdławienie powstania. Odznaka nadawana była w pięciu klasach a otrzymało ją ponad sto tysięcy żołnierzy carskich.

Starania o przywrócenie Orderu Virtuti Militari podjęto wkrótce po odzyskaniu niepodległości. W marcu 1919 r. przewodniczący Wojskowej Komisji Ustawodawczej przy Ministerstwie Spraw Wojskowych, gen. por. Eugeniusz de Henning-Michaelis , wystosował w tej sprawie pismo do naczelnego wodza. 1 stycznia 1920 r. Józef Piłsudski powołał Kapitułę Tymczasową Orderu. W skład Kapituły wchodzili: Józef Piłsudski – przewodniczący, gen. broni Józef Haller – wiceprzewodniczący, członkowie: gen. por. Jan Romer, gen. ppor. Bolesław Roja, gen. ppor. Edward Rydz-Śmigły,  gen. ppor. Franciszek Kuliński, płk Stanisław Skrzyński, mjr Mieczysław Mackiewicz, kpt. Andrzej Kopa i kpt. Adam Koc. Pierwsze posiedzenie kapituły połączone z  uroczystą dekoracją orderem jej członków Krzyżami Srebrnymi odbyło się 22 stycznia 1920 r. w rocznicę wybuchu powstania styczniowego. W lutym 1923 r. wśród 8083 kawalerów orderu  znajdowało się 3320 oficerów oraz 4593 szeregowych. 1308 nadań dokonano pośmiertnych. Krzyże otrzymali m.in. weterani Powstania Styczniowego. Najmłodszym kawalera orderu, został Antoni Petrykiewicz, który, w wieku 13 lat, zginął w walkach z Ukraińcami o Lwów. 170 krzyży otrzymali oficerowie armii państw sojuszniczych, oraz sztandary pułków i miasta. 25 marca 1933 r. prezydent Ignacy Mościcki podpisał ustawę o Orderze Wojennym Virtuti Militari i zgodnie z nim odznaczenie jest nagrodą wybitnych czynów wojennych, połączonych z całkowitą ofiarnością w myśl hasła ,,Honor i Ojczyzna”. Ustawa sankcjonowała również nadanie krzyży jednostkom zbiorowym, oddziałom, miastom, korporacjom itp. oraz cywilom za okazanie niezwykłego męstwa. Z chwilą wybuchu wojny we wrześniu 1939 r. wznowiono nadania orderu. Dekorowano nim żołnierzy bezpośrednio na polu walki. Niejednokrotnie dowódcy oddawali własne krzyże, odznaczając nimi żołnierzy. Przez wiele lat nadania te budziły kontrowersji. Naczelny Wódz gen. Sikorski stał na dziwnym stanowisku, że za przegraną kampanię 1939 r. nie należy nadawać Krzyży Virtuti Militari czyli za błędy polityków należy ukarać żołnierzy. Rzuca to cień na skądinąd wybitną postać. Pierwsza oficjalna dekoracja w Polskich Siłach Zbrojnych na Zachodzie odbyła się jednak na terenie Wysp Brytyjskich w 1939 r.  Odznaczenia przyznawano również za kampanię francuską 1940 r. Po wycofaniu wojska polskiego do Wielkiej Brytanii dekorowano żołnierzy PSZ na Zachodzie oraz członków ZWZ-AK w kraju. Wyróżnienie krzyżami leżało w gestii Naczelnego Wodza. Na terenie ZSRR, w  listopadzie 1943 r. gen. Zygmunt Berling odznaczył  krzyżami srebrnymi VM żołnierzy, którzy wyróżnili się w bitwie pod Lenino. Potem zaczęła się typowa polska „jazda bez trzymanki”. Różne gremia, tych którzy zazwyczaj prochu nie powąchali, uzurpowały sobie prawo do decydowania o tym kto ma prawo noszenia orderu a kto nie, kto miał prawo walczyć i zginąć za wolną Polskę a kto zrobił to „nielegalnie”. Nie podlega dyskusji że nadanie Virtuti Militari Leonidowi Breżniewowi to była kpina z Orderu. Przyznane mu cztery tytuły Bohatera Związku Radzieckiego to nie nasz problem. Nie ulega wątpliwości, że odznaczanie „za całokształt wojennych dokonań” ludzi, którzy splamili ręce polską krwią to kolejna kpina z odznaczenia. Pośrodku jest jednak grupa osób, którą nie sposób jednoznacznie ocenić. Co zrobić z poetą Władysławem Broniewskim, który jako podporucznik 1 pułku piechoty Legionów został odznaczony Srebrny Krzyż Orderu Wojskowego Virtuti Militari i czterokrotnie Krzyżem Walecznych za wojnę polsko-bolszewicką w 1920 r,  a po 1945 roku przypisywano mu postawę prokomunistyczną? Marszałkowie Związku Radzieckiego, Iwan Koniew, Gieorgij Żukow i Konstanty Rokossowski, oswobodzili Polskę z hitlerowskiej okupacji. Nie ulega wątpliwości, że uratowali miliony polskich istnień. Kiedy Rosjanie dotarli nad naszą dzisiejszą zachodnia granicę, wyzwalając terytorium współczesnej Polski, alianci mieli do pokonania jeszcze 1400 km do Polski. 1400 km na wojnie to niewyobrażalna odległość. Można oczywiście opowiadać prawnukom na dobranoc o Andersie zdążającym do Polski. Każdy ma prawo do własnych przekonań. Powiedzcie jednak równocześnie byłym więźniom Auschwitz, że powinni byli stanąć w jednym szeregu z hitlerowcami aby bronić cywilizacji europejskiej przed „czerwoną zarazą”. Polityczne dywagacje to śliski grunt. Wróćmy więc na pilickie podwórko. Pierwszymi kawalerami Virtuti Militari, z pilickim rodowodem, byli uczestnicy walk o odzyskanie niepodległości:

  • gen. Stefan Hubicki. Krzyż nr 7597 otrzymał za pracę w POW. 
  • gen. Aleksander Osiński, który otrzymał odznaczenie za  walki o Nasielsk podczas wojny polsko-rosyjskiej w 1920 roku.
  • gen.Wacław Piekarski. Krzyż Srebrny Orderu Virtuti Militari otrzymał 13 kwietnia 1921 roku za udział w wojnie posko-rosyjskiej w 1920 roku.  
  • por. Artur Wiśniewski, odznaczony pośmiertnie Krzyżem Srebrnym Orderu Wojennego Virtuti Militari (nr 3690). Jest on bohaterem mojego artykułu, który wkrótce ukaże się w numerze specjalnym olkuskiego kwartalnika Ilcusiana, poświęconego 100. rocznicy odzyskania niepodległości.  

Za działalność w okresie II wojny światowej VM otrzymali:

gen.Aleksander Osiński

Gen.Wacław Piekarski