Jan Kazimierz Sapieha herbu Lis

O Pilicy » Żyli wśród nas » Goście » Jan Kazimierz Sapieha herbu Lis

 Był najstarszym synem koniuszego litewskiego Franciszka Stefana i Anny z Lubomirskich. Jego ojcem chrzestnym był Jan Sobieski. Uczył się w kolegium jezuickim, najpierw zapewne w Warszawie, a następnie w Braniewie. Ukończył je w 1692 r. Przez 5 lat uczył się i zwiedzał Holandię, Anglię i Francję; W roku 1702 na czele chorągwi wołoskiej i rajtarskiej zaciągnął się do armii koronnej. Jego zyciorys polityczny jest bardzo skomlikowany. Lawirował między królem Augustem II, kandydatem na tron polski Stanisławem Leszczyńskim, Szwecja, Rosją i Turcją. W skomplikowanej politycznej rzeczywistości tamtych czasów zawierał kolejne sojusze i zrywał je. W sojuszu z królem Szwecji Karolem XII prowadził działalność przeciwko królowi Augustowi II. Jego wrogiem w obozie królewskim był hetman Ludwik Pociej. W połowie 1709 roku otrzymał od Augusta II amnestię, ale jednocześnie musiał złożyć buławę i oddać wojsko pod komendę L. Pocieja. Już pod koniec 1709 r. znowu działał przeciw Augustowi II. i Pociejowi. Pod Grudziądzem wojska koronne rozbiły jego straż tylną. Z resztą oddziałów przeszedł Wisłę i podzielił je na dwie grupy; z jedną z nich ścigany przez wojska kor. i lit. skierował się na południe ku Częstochowie. Wydane w 1862 roku „Pamiętniki Krzysztofa Zawiszy, wojewody mińskiego (1666-1721) wydane z oryginalnego rękopisu i opatrzone przypiskami...przez Juljana Bartoszewiczazawierają informację o obecności Sapiehy pod Pilicą podczas marszu na południe: Jpan Sapieha starosta bobrujski na wieść o wejścia do Polski pp. Grudzińskiego i Urbanowicza z Prus, z ludźmi których miał na 500, ruszył się chcąc łączyć z niemi, ale nie udało się, bo pod Pilicę, za Krakowem od koronnych rozproszony, i niemało ludzi straciwszy, sam ledwie w kilkadziesiąt koni uszedł, ale się przebrał przecie ku Bandyrowi.Polski Słownik Biograficzny lokalizuje potyczkę bliżej Ogrodzieńca:Poniósłszy porażki w potyczkach pod Błoniami, Żarkami, Ogrodzieńcem i Lanckoroną uciekł na Śląsk, a następnie przez Wiedeń do naddniestrzańskiej twierdzy tureckiej Bender. U Turków nie był jednak mile widziany przez przebywających tam Karola XII i polskich zwolenników kandydata na króla, Stanisława Leszczyńskiego. Wdał się w tajemne kontakty z Augustem II, który 1713 dał mu amnestię. Namawiał króla do wojny z Moskwą w sojuszu ze Szwecją i Turcją. W r. 1715 August II wysunął projekt wspólnego z Turcją ataku na Rosję, a dowódcą armii zamierzał uczynić Sapiehę. Wiosną 1716 r. Sapieha pogodził się z Pociejem. Po zawiązaniu konfederacji tarnogrodzkiej jej marszałek, Stanisław Ledóchowski, chciał aresztować Spaiehę. Pozwano go przed sąd konfederacji tarnogrodzkiej pod zarzutem buntowania wojska przeciw królowi i tworzenia frakcji w obozie konfederackim. Sapieha obwinił z kolei marszałka Ledóchowskiego o dyktatorskie zapędy i dowodził, że może go sądzić tylko sąd sejmowy lub Trybunał. Wkrótce przybył jednak pod Krasnystaw do konfederatów i złożył przysięgę na konfederację. Kolejny kryzys nastąpił po mianowaniu hetmanem Pocieja. Sapieha liczył, że to on otrzyma nominacje. Zwrócił podobno Augustowi II otrzymany od niego Order Orła Białego. Wysłał syna na dwór do Petersburga i całkowicie wycofał się z życia publicznego. W 1723 roku został mianowany feldmarszałkiem rosyjskim. Został kawalerem rosyjskiego Orderu Św. Andrzeja Pierwozwannego. Projekt małżeństwa jego syna, Piotra, z Zofią Skawrońską, bratanicą carowej, przyniósł spekulacje na temat objęcia tronu polskiego przez Sapiehę -seniora, a kurlandzkiego przez Piotra. Należeli oni do najbliższego otoczenia carowej. Sapieha brał udział w naradach rodziny cesarskiej, Rady Najwyższej, Synodu i Senatu oraz w uroczystościach koronacyjnych Piotra II. Zyskał zaufanie i sympatię nowego cara. W 1727 r. car Piotra II powierzył mu dowództwo nad okręgiem wojskowym oraz stanowisko generała gubernatora Petersburga i Ingrii. Jesienią 1728 Sapieha stracił wpływy w Petersburgu i został usunięty z Rosji. Formalnie miał czuwać nad wydarzeniami w Polsce związanymi z chorobą Augusta II i spodziewana walka o sukcesję tronu w Polsce. Wbrew stanowisku Rosji sprzyjał Stanisławowi Leszczyńskiemu. Fortunę wniosła mu żona, Ludwika, ostatnia sukcesorka Opalińskich. Były to dobra Koźmin, Rawicz, Wieleń i Radlin w Wielkopolsce. Po śmierci rodziców przypadły mu Kossów (miasto i 18 wsi), a Klepień (woj. sandomierskie) i Czaple (ziemia przemyska) oraz 1/4 pałacu na Wielopolu w Warszawie. Zmarł na suchoty w Rawiczu 22 lutego 1730 bez testamentu, pozostawiając spadkobiercom ogromne długi. Pochowany został w Radlinie.