Pod Grunwaldem

O Pilicy » Militaria » Pod Grunwaldem

Kiedy polskie hufce stanęły pod Grunwaldem w ich szeregach,wśród kwiatu wczesnego rycerstwa znalazło się kilka postaci związanych z dziejami Pilicy. Jan Długosz wymieniając uczestniczące w bitwie chorągwie wymienia wśród nich:

 

Trzydziesta siódma Wincentego z Granowa ,kasztelana śremskiego i starosty wielkopolskiego, z księżycem dwurożnym i gwiazdą pośrodku, w polu błękitnym.

 

 

Wincenty pojawia się w dokumentach w 1386 roku, kiedy to został podstolim kaliskim. Miał wówczas około szesnastu lat.15 stycznia następnego roku otrzymuje tytuł kasztelanem nakielskim awansując tym samym od grona postaci liczących się w hierarchii państwowej. W początkowych latach panowania Jagiełły Granowski piastował urząd podstolego kaliskiego. Małżeństwo z Elżbietą z Pilczy nastąpiło około 1398 roku a Granowski pełnił kolejne odpowiedzialne funkcje. Król nadał mu kasztelanię nakielską a królowa Jadwiga podarowała Śrem. Był w Malborku gdy Jagiełło interweniował po zatrzymaniu przez Krzyżaków płynących na Litwę statków ze zbożem. Brał udział w poselstwie na sąd w Pradze gdzie król czeski Wacław był rozjemcą w sporze z Krzyżakami. Po śmierci starosty wielkopolskiego Tomasza z Węgleszyna, w sierpniu 1409 roku uzyskał nominację na jego miejsce. Później samodzielnie posłował do Wielkiego Mistrza. Po bitwie Jagiełło mianował go dowódcą Torunia gdzie w tajemniczych okolicznościach został otruty. Kolejną chorągiew wiódł na grunwaldzkich polach Morawianin powiązany a pilickimi dziejami:

 

Czterdziesta dziewiąta Jana Jenczykowica, jednego z panów morawskich , mająca w herbie strzałę biała, szeroką, w obu końcach zakrzywioną, która u Polaków zowie się Odrowążem: prowadził ją Helm Morawianin, a należeli do niej sami Morawcy, których rzeczony Jan Jenczykowic Władysławowi, królowi polskiemu, przystawił w posiłku, wywdzięczając mu się za dobrodziejstwa ojcu swemu Jenczykowi wyświadczone.

 

Postać Jana od lat budzi kontrowersje wśród historyków,którzy badając koligacje jego przodków najpierw uznawali go za pasierba królowej Elżbiety, potem za dalszego krewnego Jenczyka z Jicina a obecnie,na podstawie analizy kolejnych dokumentów coraz częściej skłaniają się znowu do pierwszej wersji. Uczestnikiem bitwy prawdopodobnie był również Przedbor z Przechód. [dzisiaj: Przychody]. Pojawia się on u Długosza w scenie spisywania pojmanych jeńców:

 

A gdy tak wszystkich dokładnie spisano,przybyli dwaj panowie królestwa,Zbigniew z Brzezia,marszałek królestw Polskiego i Piotr Szafraniec podkomorzy Krakowski,którzy każdego z osobna jeńca,nowem przyrzeczeniem,nową zobowiązywali przysięgą, ażeby pod sumieniem i uczciwością rycerską nie omieszkali stawić się osobiście na nadchodzący dzień Ś.Marcina w grodzie Krakowskim, przed Janem Ligęza z Przecławia wojewodą Łęczyckim,Jaśkiem z Oleśnicy sędzia Krakowskim i Przedborem z Przechodów podstarościm Krakowskim.

 

Nasz kronikarz nie wymienia jednak jednoznacznie Przedbora wśród uczestników bitwy. Jeżeli był na polach grunwaldzkich to najprawdopodobniej w elitarnej Wielkiej Chorągwi Ziemi Krakowskiej pod dowództwem Zyndrama z Maszkowic. Przedbor był synem Wojciecha z Irządz, Kidowa, Wilkowa i Przechodów i bliskim krewnym marszałka królestwa Zbigniewa z Brzezia. Ojciec Przedbora był bratankiem marszałka i w 1385r. uzyskał na swoim stryju marszałku prawo wykupu wsi Przechody na sumę 100 grzywien. Przedbór pisał się również z Łęgu i z Żegocina,który był zapewne własnością jego żony, Anny z Jarocina. Niewiele wiadomo o jego działalności. 21 marca 1417 w Skalbmierzu król Władysław Jagiełło nakazuje zawiesić wszystkie terminy sądowe Przedbora z Przechodów. 8 marca 1419 w Opatowie król nakazuje zawiesić terminy sądowe przeciw Przedborowi z Przechodów do czasu powrotu marszałka Zbigniewa z Brzezia z Węgier. Zmarł przed 1419r. Wśród pojmanych jeńców był potomek Piastów śląskich, książę Konrad Oleśnicki,niegdyś kandydat do ręki jednej z córek Elżbiety z Pilczy a więc niedoszły Piliczanin. Można przypuszczać , że miało to miejsce jeszcze zanim Elżbieta została królową. W tym czasie Konrad wychowywał się na dworze ówczesnej żony Jagiełły Anny Cyllejskiej i był jej paziem. Musiał wówczas poznać córkę Elżbiety. Być może młodzi nie zdawali sobie nawet sprawy z planów małżeńskich. Do bitwy pod Grunwaldem wystawił chorągiew zrzeszającą rycerzy ze Śląska,między innymi z Księstwa Wrocławskiego i z Księstwa Oleśnickiego.

 

Czwarta , z godłem orła czarnego w polu żółtym ,chorągiew Konrada Białego, księcia oleśnickiego, który sam tylko spomiędzy książąt śląskich z ludem swoim osobiście w tej bitwie walczył, lubo inni książęta śląscy bez przystawienia posiłków zbrojnych byli w niej obecni...

 

...Pojmani byli oni dwaj książęta, Kazimierz szczeciński przez Skarbka z Gór i Konrad Biały oleśnicki przez Josta z Salcu Czecha, którzy własnym ludem i pod znakami swoimi Krzyżaków posiłkowali.....Król zaś Władysław wyprawił w tym dniu wielką ucztę, na którą równie swoich książąt i panów [...] jako i brańców wojennych , Konrada Białego , księcia olesnickiego , Kazimierza, księcia szczecińskiego, i innych znakomitych rycerzy, zaprosił i chojnie ugościł. Ci bowiem dwaj książęta Konrad Biały oleśnicki i Kazimierz szczeciński, jako walczący po stronie Krzyżaków ,wzięci byli w niewolę; wszelako król Władysław obchodził się z nimi z większą niż stan ich wymagał ludzkością i wkrótce wypuścił ich na wolność, jakkolwiek obydwaj za swój postępek niegodziwy warci byli najsurowszej kary. [...] król Władysław chcąc wspaniałym się okazać zwycięzcą , wszystkim niemal jeńcom, małą tylko liczbę przy sobie zostawiwszy, na proste słowo rycerskie rozejść się pozwolił. Książąt zaś, Kazimierza szczecińskiego i Konrada oleśnickiego [...] zatrzymał i kazał ich rozesłać po zamkach królewskich...kędy zostawać mieli pod strażą

 

Książę oleśnicki został później z niewoli wykupiony przez Zakon.

 

Herb panów na Jicinie

 

herb ks.Oleśnickiego