1908-1945 Arkuszewscy

O Pilicy » Właściciele » 1908-1945 Arkuszewscy

O działalności Kazimierza Arkuszewskiego jako inżyniera i współwłaściciela firm przemysłowych piszę w innym miejscu. Tutaj przedstawiam go jako właściciela pilickiej posiadłości.

Kazimierz Arkuszewski wywodził się z wielkopolskiej rodziny szlacheckiej herbu Jastrzębiec.Urodził się 21 lutego 1870 r. w majątku Krubki w powiat nowomińskim jako syn Teodozego i Natalii z Zagajewskich. W 1895 r. ożenił się ze swoją kuzynką Jadwigą. Ukończył szkołę realną w Warszawie oraz,z pierwszą lokatą, Petersburski Instytut Technologiczny. Otrzymał za to wysoką nagrodę, przeznaczoną na podróż do Grecji, Turcji i Egiptu. Po ukończeniu szkoły wyższej swoja wiedzę pogłębił w trakcie wyjazdu do Niemiec, gdzie gdzie przebywał wraz z małżonką Jadwigą i pracował w przedsiębiorstwie przemysłu metalowego jako inżynier-technolog. Czwórka spośród piątki dzieci p.Arkuszewskich urodziła się przed sprowadzeniem się Arkuszewskich do Pilicy. Najstarsza -Helena-urodziła się w 1896 r. w Warszawie. Dwa lata później w Łodzi urodziła się Natalia. Pierwszy syn, Stanisław., przyszedł na świat w Krubkach w 1899 r., drugi, Janusz, w Łodzi w 1902 r. W 1908 r. Kazimierz Arkuszewski od Pelagii z Dziewulskich,wdowy po Zdzisławie Puchale,nabył dobra pilickie gdzie,w tym samym roku, urodziła się jego najmłodsza córka-Jadwiga. Kazimierz brał aktywny udział w życiu politycznym Królestwa Polskiego. Był członkiem-założycielem Polskiej Macierzy Szkolnej. Nieobecność w Łodzi 15 października 1906 r. zaoszczędziła państwu Jadwidze i Kazimierzowi Arkuszewskim nieprzyjemności, które mogły wyniknąć podczas rewizji jakiej dokonała policja i wojsko w ich mieszkaniu. Zabrano wówczas dokumenty należące do Polskiej Macierzy Szkolnej. Należał o kierownictwa Narodowej Demokracji w Łodzi. Dwa razy usiłowano go zabić a ocalał tylko dzięki pomocy robotników z fabryki. Około 1910 roku miał miejsce ślub Natalii Arkuszewskiej z Erazmem Lipińskim. W 1910 r. Aleksander Janowski prowadził po Wyżynie Krakowsko-Częstochowskiej wycieczkę krajoznawczą:

15 i 16 maja r. b. odbyła się wycieczka z Warszawy do źródeł Warty i Pilicy...W ruinach wspaniałego zamku Ogrodzienieckiego historyę jego opowiedział p. Al. Janowski, poczem udano się do Pilicy. Na zamku pilickim udzielili serdecznej gościnności wycieczce właściciele dóbr pilickich pp. Kazimierzowstwo Arkuszewscy. Kolacya, nocleg i śniadanie dla 80 osób było przygotowane z taką serdeczną gościnnością, że wprawiły w zachwyt uczestników wycieczki i szczere w nich wzbudziły uznanie dla niezwykłej uprzejmości gospodarstwa. W poniedziałek rano zwiedzano źródła Pilicy, ruiny zamku w Smoleniu, poczem, pożegnawszy uprzejmych gospodarzy, udano się do Kromołowa do źródeł Warty...

Własność ziemską Arkuszewskiego tworzyły majątki Pilica,Zamek Pilica, Smoleń, Strzegowa, Bergerówka i Zarzecze-Farbiarnia liczące 3603 morgi i 6 prętów ziemi uprawnej, lasów, stawów, nieużytków i terenów budowlanych. Według decyzji Wydziału Hipotecznego Kazimierz Arkuszewski był pełnoprawnym właścicielem jedynie majątku Pilica Zamek. Na pozostałe składniki nie przedstawił pełnej dokumentacji. Zakupione dobra były zadłużone na 372 782 rs co przekraczało jego nominalną wartość. Wkrótce Kazimierz Arkuszewski nabył majątki Kromołów-Dzierżawa i Kromołów-Dworskie. Nowy właściciel aby spłacić ciążące na majątku długi sprzedał i wydzierżawił część lasów Żydom i włościanom oraz przystąpił do uprzemysłowienia posiadłości. Uruchomił istniejącą tu dawniej fabrykę krochmalu „Pilica". Zatrudniała ona w latach 1908-1909 od 14 do 16 robotników i osiągała 15 000 rb. rocznego obrotu. W 1912 roku ruszyła budowa drożdżowni. Otwarto ja w kwietniu 1913 r. Wkrótce ruszyła gorzelnia. Fabryka słodu dawała zatrudnienie 17 robotnikom, przy 70 000 rb. obrotu rocznego (1908-1909)

W czasie Wielkiej Wojny, jesienią 1914 roku, w pilickim pałacu stacjonowało dowództwo różnych jednostek m.in. kwaterowali tu oficerowie 13 pułku piechoty „Dzieci Krakowskich”

Po krótkim odpoczynku odmaszerowuł pułk przez Cieślin-Ryczówek-Ogrodzieniec do Bzowa, gdzie przenicował,, a potem udał się przez Karlin-Giebło do Pilicy, na nowe stanowiska. Pułk zatrzymał się w marszu przed wspaniałym zamkiem, w przepięknym parku, przekopanym, niestety, rowami okopów, które artylerya rosyjska bez przerwy zasypywała granatami. Zamek sam robił wrażenie małej twierdzy z XIII. w. U stóp wzgórza, w przepięknem położeniu, ułożyło się jakby do snu miasto Pilica, choć było widowiskiem Opera-cyi wojennej. Właściciela zamku, p. Arkuszewskiego, wzięto pod dozór wojskowy. W nocy odbyła się przy wszelkiej ostrożności zmiana stanowisk. Nowo przybyli oficerowie mruczeli na niewygodne kwatery, bo rozmieszczono ich, jak poprzedników, po izbach portyera, stangretów i t. d. Tego było Trzynastakom za wiele i stanowczo zażądali zmiany na lepsze. Właściciel oprowadził ich wszędzie, ale pokazał im tylko te pokoje, które Moskale pociskami zrujnowali, przyczem pozwalał sobie na dość wrogie uwagi pod adresem przybyłych oficerów-Trafił jednak na Krakowskie Dzieci. Zagrożono mu też odrazu „z kantu", że jeżeli natychmiast nie wskaże w tym labiryncie wygodniejszych pokoi, to go „wyewakuują" za front bojowy, choćby ze względów czysto wojskowej natury i to bez pardonu.

Groźba odniosła skutek. Znalazł się odrazu salon z fortepianem, sypialnia, jadalnia — wszystko gustownie i z przepychem umeblowane. Trzynastacy chcieli jednak właścicielowi udowodnić, że nie szukają na wzór rosyjski przepychów i że nie myślą właściciela w jego własnym domu ograniczać, zajęli tylko jadalnię, z prawem użycia od czasu do czasu fortepianu. Żołnierze poznosili wory napełnione piaskiem i w tej chwili okna worami pozatykali. W gruncie rzeczy stary ten zabytek architektury granaty rosyjskie porządnie uszkodziły. Najwięcej ucierpiała wspaniała sala bilardowa, do której wpadł szrapnel i zdemolował wszystko do szczętu.

W 1916r. w słodowni miał miejsce odczyt o Konstytucji 3 Maja. 9 maja 1916 r. Kazimierz Arkuszewski został prezesem dozoru kościelnego. Dzięki staraniom władz austriackich, na terenach należących do majątku Kazimierza Arkuszewskiego powstał w 1918 roku cmentarz wojenny. Było to niewątpliwie w interesie właściciela pilickiego pałacu ,w którego parku podczas walk pochowano co najmniej kilku żołnierzy. W czasie działań wojennych słodownia, i krochmalnia na Zarzeczu uszkodzone zostały na sumę 413 317 rubli i zaprzestały produkcji. W 1919 roku na miejscu krochmalni stanął tartak parowy i młyn parowy. W 1920r. Zostaje prezesem Macierzy Szkolnej w Pilicy. W czasie wojny polsko-rosyjskiej,w 1920 roku, Kazimierz Arkuszewski,jako pułkownik saperów, ,jego żona Jadwiga oraz synowie Janusz i Stanisław przebywali na froncie. Jadwiga zmarła jako pielegniarka w 12 szpitalu polowym [?] w Sarnach. Pochowana została na Powązkach. W arkadzie pilickiej fary,po północnej stronie nawy znajduje się marmurowa płyta z odlanym w brązie profilem:

Ś. P. Jadwiga z Arkuszewskich - Kazimierzowa Arku-

szewska - wł. Pilicy ur. 1870 r. zm. 1. II. 1920 r. - jako

siostra miłosierdzia - w szpitalu pol. W. P. w Sarnach

-pochowana na Powązkach - ofierze poświęcenia

-najlepszej żonie i matce - mąż i dzieci.

Około 1920 roku miał miejsce ślub Heleny Arkuszewskiej ze Stanisławem Kwiatkowskim i Janusza Arkuszewskiego z Helena Grabowską.

 

 

Fotografie ze ślubu Heleny Arkuszewskiej

 

Janusz Arkuszewski

Kazimierz Arkuszewski

 

Majątek poprzez brak nadzoru podupadł. Od 1921 roku Kazimierz Arkuszewski wyciął lasy na Smoleniu oraz zaciągnął pożyczkę w Towarzystwie Kredytowym Ziemskim a uzyskane środki przeznaczył na wznowienie działalności gospodarczej. Od 1921 r. majątek produkował nasiona buraków, pszenicę i żyto dlaSpółki Akcyjnej Połączonych Krajowych Hodowli Nasion Selekcyjnych „Granum". Celem działalności spółki była selekcja buraka cukrowego i pastewnego, zbóż i traw oraz eksport i handel nasionami. Pełnomocnikiem Arkuszewskiego był inż. agronom Stefan Faryaszewski. W majątku zatrudniano 24 ordynariuszy, inwentarz żywy liczył 53 konie, 102 krowy i 49 owiec. Wyposażenie stanowiły dwa traktory Fordson” i urządzenie do młócki parowej. Zabudowania stanowiło 13 domów dla służby, w tym jeden piętrowy, i 11 budynków gospodarczych

...poza obszarem zamkowym dobra pilickie liczyły dwa folwarki:Smoleń i Owczarnię oraz pięć obszarów leśnych:Czarny Las,Gulzów,Smoleń,Strzegowa i Ruska .Administratorem całości był Stefan Faryaszewski. Podlegał mu leśniczy z pięcioma gajowymi ,dwóch rządców, główny ogrodnik i personel zamkowy: gospodyni z pomocnicami,dwóch lokajów,trzy służące,stangret i szofer...

...Pilicę utrzymywały głównie dochody z drożdżowni ponieważ przemysł ten zrzeszył się w kartel .Pozwalało to kontrolować produkcje i utrzymywać wysokie ceny...

[wspomnienia Adama Lipińskiego]

W 1922r. miała miejsce wizyta biskupa Łosińskiego. Biskup szedł pieszo od Giebła.W Owczarni przygotowano bramę powitalna,przy której przemawiał przedstawiciel dziedzica. W 1925 roku,na podstawie dokumentów przesłanych przez Stefana Faryaszewskiego, Prezes Okręgowego Urzędu Ziemskiego w Kielcach wydał orzeczenie, w myśl którego wyłączono od obowiązku parcelacyjnego 180 hektarów gruntów ornych, 39,19 hektarów znajdujących się pod sadami i ogrodami, 14,37 ha powierzchni stawów, 882,05 ha lasów, 4,07 hektarów, na których znajdowały się budynki, 2 karczmy we wsiach, browar, słodownia, tartak, młyn, 13,75 hektarów pod cegielnią wapiennikami, wąwozami, 10,32 ha pod drogami. W wyłączeniu z parcelacji uwzględniono także 2,5% deputatów dla służby leśnej w użytkach rolnych zgodnie z rozporządzeniem prezydenta z 24 lutego 1929r. W 1929 roku miał miejsce ślub Jadwigi Arkuszewskiej z Bronisławem Przyłuskim. Około roku 1930 miał miejsce ślub Stanisława Arkuszewskiego z Krystyną Daszewską. Do roku 1933 K.Arkuszewski sprzedał 50 mórg i 120 prętów ziemi. pozostałe 1162 ha sprzedane na licytacji w celu spłaty długu. Do sprzedaży reszty majątku nie doszło ze względu na brak nabywców. W ramach rozliczeń z niefortunnej współpracy z wojskiem Kazimierz Arkuszewski próbował przekazać wojsku część pilickiego majątku z przeznaczeniem na poligon lotniczy. Od 4 września 1935 r. prezesem pilickiej Ochotniczej Straży Pożarnej straży został Stanisław Arkuszewski. 6 sierpnia 1938 r. Kazimierz Arkuszewski za 4000 zł sprzedał 20 564m2 gruntu przy drodze do Złożeńca pod budowę mleczarni. W 1938 r. sekretarzem Oddziału Towarzystwa Dobroczynnego Caritas w Pilicy został Stanisław Arkuszewski.

Był właścicielem Chateau Laval koło Nicei. Według moich ustaleń chodzić może o XVIII-wieczny pałac w 30-hektarowym parku, w Greoux-les-Bains, stokilkadziesiąt kilometrów od Nicei.

 

Chateau Laval

 

...Na Rivierze miał przyjaciółkę ,ładną i bardzo elegancką. Przyjeżdżała czasem do Pilicy.

Był właścicielem Kamienicy przy ul. Wąski Dunaj w Warszawie.

Czasem wpadała tam jego przyjaciółka,piękna aktorka Kazia Skalska...

 

Kazimiera Skalska

 

W 1929 był na wystawie światowej w Paryżu. Był członkiem Oddziału Warszawskiego Polskiego Towarzystwa Heraldycznego.W 1939 r. zadłużenie Kazimierza Arkuszewskiego wobec gminy wynosiło 8000 zł.3 grudnia 1939 Stanisław Arkuszewski został członkiem komisji powołanej przez Caritas mającej na celu powołaniem ochronki. Od 14 kwietnia 1940 do 29 kwietnia 1945 prezes OSP w Pilicy był Stanisław Arkuszewski. Drożdżownia pracował do lipca 1944 zatrudniając 31 pracowników. W młynie parowym pracowały 4 osoby a w wapienniku około 10 osób. Kazimierz Arkuszewski zatrudniał fikcyjnie przy pracach około 200 osób wystawiając im stosowne zaświadczenia dla władz okupacyjnych. W dniach 30 marca - 11 kwietnia 1941 r. wojska niemieckie w ramach koncentracji sił przed atakiem na Rosję zajęły zamek jednak po kilkunastu dniach pobytu opuścili miejscowość w obawie przed epidemia tyfusu. Od grudnia 1942 do wiosny 1944 r. na zamku pilickim stacjonował niemal bez przerwy pluton zmotoryzowanej żandarmerii - Gandarmerie Mot-Zug 63 pod dowództwem lejtnanta von Kreske liczący od 20 do 30 osób. W czasie funkcjonowania w pałacu tego plutonu na jego murach wywieszona została wielka hitlerowska flaga ze swastyka na czerwonym tle. W wyniku brutalnej działalności tych oddziałów lochy zamkowe zapełniały się ludnością z powiatów miechowskiego, olkuskiego i zawierciańskiego na których działał Mot-Zug. Późnymi wieczorami odbywały się masowe egzekucje jeńców pod murami zamku. Straconych zostało tu ok. 80 Polaków i ok. 70 Żydów. Od kwietnia 1944 do końca tego roku na pilickim zamku stacjonowały 4 kompanie własowców.19 stycznia 1945 aresztowany został Kazimierz Arkuszewski i zarządca Stefan Faryaszewski. Po wyzwoleniu Pilicy miała miejsce próba uruchomienia drożdżowni pod zarządem Janusza Arkuszewskiego. W marcu 1945 Janusz Arkuszewski został aresztowany. Na podstawie dekretu o reformie rolnej rozparcelowano majątki Owczarnia i Pilica-Zamek, łącznie 389 ha ziemi uprawnej i 822 ha lasów. Nie objęto parcelacją 10 ha dróg,17 ha nieużytków,11h wąwozów i wapienników.60 ha lasów pozostało w gestii Dyrekcji Lasów Państwowych w Krakowie. Jako resztówki pozostało 28 ha przy Zamku i 24,55 ha przy majątku Owczarnia.

 

Kazimierz Arkuszewski zmarł w Szczecinie 2 lipca 1964 r. w wieku 94 lat.

...Dziadek Arkuszewski pozostaje w mojej pamięci jako starszy mężczyzna,pogodny ale surowy. Gdy nadchodziła przykra depesza lub list chował je w biurku i wracał z uśmiechem do gości. Uważał ,ze przed podjęciem decyzji należy zawsze odczekać i sprawę rozważyć. Gdy go okradli powiedział „złodziej też musi żyć”. Mój dziadek uważał,że „dorobić się można tylko w Rosji lub w Ameryce. Inne kraje nic nie są warte”.

[wspomnienia Adama Lipińskiego]

Odmienną opinię można znaleźć w powstałej niedługo po wojnie ankiecie „Pilica wczoraj,dziś i jutro

Dziedzic K.Arkuszewski wyzyskiwał fornali i miejscowych robotników rolnych... Na prośbę robotników o podwyżkę odpowiadał „Niech sobie radzą”. Nie interesował się też zupełnie życiem miasta ,sprawa konieczne załatwiał administrator.

Być może jakie czasy taka opinia...